Ustawienia dostępności

Rozmiar tekstu

100%
Dlaczego MVP jest tak ważne?

Dlaczego MVP jest tak ważne?

, Head of Delivery | | 5 min czytania

W skrócie

MVP (Minimum Viable Product) uchodzi za standard, ważny etap cyklu życia niemal każdego projektu software'owego, niezależnie od tego, czy jesteś startupem, czy korporacją. Zanim pójdziesz na całość, tworzysz wersję MVP, a dalej rozwijasz produkt w oparciu o cenny feedback użytkowników i nowe źródło przychodu, które finansuje kolejne prace. Wszyscy to wiedzą, prawda? Wygląda na to, że w świecie tworzenia oprogramowania stało się to powszechnie przyjętym sposobem działania. Tylko dlaczego? Czemu tak często zaczyna się od MVP? Czy są inne opcje? Na te pytania odpowiadamy w tym artykule.

Czym jest MVP?

Zanim przejdziemy dalej, wyjaśnijmy jedno. MVP to nie prototyp ani proof of concept, którego zadaniem jest sprawdzenie, czy dany pomysł na produkt w ogóle da się zrealizować.

Mówiąc o MVP, mamy na myśli działający produkt ze wszystkimi funkcjami niezbędnymi do tego, by spełniał swoje zadanie. Budujemy go po to, żeby udostępnić go użytkownikom, zebrać ich opinie i pozyskać dodatkowe środki na kolejne etapy rozwoju. Po premierze możemy rozwijać produkt dalej, dużo lepiej rozumiejąc potrzeby użytkowników.

Dobrym przykładem dobrze zrealizowanego MVP jest Kindle. Urządzenie trafiło na rynek w najprostszej możliwej formie, służąc tylko jednemu celowi. I sprawdzało się w tym idealnie: pozwalało czytać i nie rozładowywało się po kilku dniach. W kolejnych latach pojawiały się nowe wersje z bardziej wymyślnymi funkcjami i parametrami, zarówno po stronie oprogramowania, jak i sprzętu.

Ale nie wybiegajmy za bardzo w przyszłość.

Dlaczego zaczynać od MVP?

Zacznijmy od podstaw i omówmy najważniejsze powody, dla których MVP stało się standardem w cyklu życia oprogramowania. Całkiem możliwe, że się z nami zgodzisz i docenisz wszystkie pięć korzyści z budowy MVP.

1. Walidacja pomysłu

Nie możemy mieć pewności, jak dobry jest nasz produkt, dopóki nie wiemy, co myślą o nim użytkownicy. I nie chodzi o jednego czy dwóch znajomych o podobnych zainteresowaniach i poglądach. Dopiero spojrzenie z zewnątrz, od prawdziwej, zróżnicowanej grupy użytkowników, pokazuje, gdzie nowy produkt mieści się na rynku.

MVP pozwala szybko i sprawnie zweryfikować pomysły bez angażowania całego budżetu. Okrojona wersja produktu wystarczy, żeby zebrać cenny feedback od early adopterów, użytkowników i interesariuszy. Ta pętla informacji zwrotnej jest niezwykle cenna. Pomaga zrozumieć, czego użytkownicy naprawdę potrzebują (a czego nie). A przede wszystkim mocno ogranicza ryzyko inwestowania czasu i zasobów w funkcje, które mogą nie odpowiadać na potrzeby rynku. Co prowadzi nas do kolejnego punktu.

2. Optymalizacja kosztów

Teoretycznie da się od razu zbudować idealny produkt. Poza szczęściem jak przy trafieniu 777 na jednorękim bandycie i ogromnym researchu wymagałoby to jednak mnóstwa pieniędzy.

A nawet wtedy nie ma gwarancji sukcesu.

Dlatego w większości przypadków nie ma sensu nawet próbować. Jeśli chcesz grać bezpiecznie i optymalizować koszty, zwykle dużo lepiej wybrać drogę przez MVP.

Dzięki temu nie wydajesz pieniędzy na funkcje, które użytkownicy mogą przyjąć chłodno. W wersji MVP stawiasz na kluczowe funkcjonalności, a z kosztownymi funkcjami, co do których nie masz pewności, możesz się wstrzymać. Często równie ważne jest to, że możesz wypuścić produkt znacznie wcześniej, zyskać przewagę nad ewentualną konkurencją i zacząć zarabiać na dalszy rozwój.

3. Krótszy time to market

Jak zdarta płyta wracamy do samej nazwy MVP.

Mówi sama za siebie. Budując minimum viable product, skupiamy się na kluczowych funkcjonalnościach, bez których produkt nie spełni swojego zadania. Gdy tylko mamy wszystkie najważniejsze funkcje, możemy go wypuścić.

Od tego momentu budujesz bazę użytkowników, zbierasz feedback i generujesz przychód. Te korzyści mogą zrobić ogromną różnicę, zwłaszcza w firmach z ograniczonym budżetem albo działających na bardzo konkurencyjnym rynku.

4. Lepiej uzasadnione decyzje w rozwoju produktu

Jeśli już na wczesnych etapach tworzenia nowego produktu otworzysz się na opinie użytkowników, dużo trafniej zdecydujesz, na których kluczowych funkcjach i aktualizacjach się skupić.

Przykład z jednego z naszych niedawnych projektów. Podczas prac nad MVP przygotowaliśmy razem z klientem listę funkcji, którymi najpewniej zajmiemy się po premierze produktu. Klient był przekonany do większości z nich, ale zdecydowaliśmy się zebrać opinie użytkowników, zanim zaczniemy je rozwijać.

Kilka tygodni po starcie MVP okazało się, że nasze założenia nie były do końca trafne. Sam produkt został przyjęty dość dobrze, ale odkryliśmy, że użytkownicy szukają kilku funkcji, o których w ogóle nie pomyśleliśmy.

Dzięki temu mogliśmy dużo szybciej dostarczyć klientom najbardziej potrzebne funkcje. I oczywiście nie wydaliśmy budżetu klienta na elementy, które nie były dla klientów priorytetem.

5. Ograniczanie ryzyka

Można śmiało powiedzieć, że cały proces tworzenia MVP sprowadza się do ograniczania ryzyka, a składają się na to elementy, które omówiliśmy w poprzednich akapitach.

Jeśli chodzi o budżet, MVP pozwala skupić się na niezbędnych funkcjach i ogranicza ryzyko wydawania pieniędzy na te, których użytkownicy tak naprawdę nie potrzebują. Jednocześnie dzięki stałemu feedbackowi od użytkowników możesz dopracowywać produkt pod każdym względem.

A jeśli chodzi o time to market, MVP sprawia, że jak najszybciej trafisz na rynek ze wszystkimi kluczowymi funkcjonalnościami, które pozwalają zbierać feedback i iść dalej.

Największe ryzyka przy tworzeniu MVP

Choć MVP to zwykle najbezpieczniejszy sposób na rozpoczęcie projektu software'owego, nie jest całkowicie wolne od ryzyka.

Kilka rzeczy może pójść nie tak i zagrozić całemu projektowi.

Błędy w fazie researchu mogą prowadzić do błędnych założeń (a te bywają zabójcze)

Faza discovery zawsze ma ogromne znaczenie. Wszystkie warsztaty, burze mózgów i analizy muszą być dokładne, żeby dać Ci właściwe odpowiedzi na najważniejsze pytania. Musisz wiedzieć, które funkcje będą najważniejsze i na czym się skupić.

Jeśli budujesz MVP, to budujesz MVP. Jak sama nazwa wskazuje, ma to być minimum viable product. Nie produkt idealny.

Zespół zewnętrzny musi tu być głosem rozsądku. Zespół developerski razem z designerami i project managerami musi zadbać o proces, dostarczyć wiedzę i dane potrzebne do ustalenia, co na tym etapie jest naprawdę kluczowe. A przede wszystkim to software house powinien dopilnować, żeby MVP dało się zbudować w ramach budżetu klienta. Proces ma być lean, przejrzysty i wolny od rozpraszaczy.

MVP może być zbyt ambitne

Gdy pasjonujesz się czymś (np. projektem software'owym), łatwo dać się ponieść. Masz mnóstwo świetnych pomysłów, które koniecznie trzeba usłyszeć i zrealizować.

A potem okazuje się, że część funkcji nie działa tak, jak miała.

Opinie użytkowników i wszystkie dane pokazują, że zmarnowałeś mnóstwo czasu i pieniędzy na rzeczy, które nie przetrwają kilku pierwszych aktualizacji produktu.

I znów wracamy do samej nazwy MVP. Produkt nie będzie ostateczny. Z kilku funkcji trzeba będzie zrezygnować i skupić się na tych, które są najważniejsze, żeby produkt działał. I to jest w porządku.

Podsumowując: zbyt duże ambicje mogą zagrozić całemu projektowi. W skrajnych przypadkach przez problemy z czasem i budżetem może nie być już odwrotu.

Doświadczenie w MVP ma znaczenie

Nawet całkiem sprawny zespół developerski może położyć projekt, jeśli brakuje mu doświadczenia w tworzeniu MVP.

Wiem coś o tym.

Sukces MVP w dużej mierze zależy nie tylko od samego kodowania, ale też od strony koncepcyjnej i zarządczej. Wszyscy uczestnicy muszą rozumieć projekt, jego cel i perspektywę biznesową. Potrzebny jest też sprawny proces, dzięki któremu MVP powstanie na czas i w ramach budżetu.

To właśnie kompetencje, które tworzą naprawdę świetny zespół od MVP. A teraz chyba najlepszy moment, żeby trochę się pochwalić.

Potrzebujesz ekspertów od MVP?

Od początku istnienia Order Group nasz zespół napędzały innowacyjne projekty i przełomowe technologie. Przez lata mieliśmy szczęście realizować ponad 160 fascynujących projektów software'owych, a większość z nich zaczynała się od wersji MVP.

Projektami takimi jak RAW Cyber i Nuvve pokazaliśmy, że nasz proces tworzenia MVP przynosi świetne efekty bez względu na to, jak trudne jest zadanie.

Jeśli więc szukasz zespołu, któremu możesz zaufać, jesteśmy do Twojej dyspozycji. Umów się na rozmowę.

Umówmy się na warsztaty dla Twojego produktu

Przejdź do formularza